Słoikowe lampiony

Od długiego już czasu miałam zamiar zrobić oryginalny i jedyny w swoim rodzaju słoikowy lampion. I w końcu przyszedł dzień kiedy złapałam za materiały i narzędzia. Tak niewiele potrzeba, wystarczy szydełko, nitka i słoik. I jakiś fajny wzór. 


Żeby sobie nie utrudniać i nie zrażać się przy pierwszym podejściu wybrałam jak najprostszy słoik oraz niezbyt skomplikowany wzór. Kordonek to oczywiście mój ulubiony nowosolski poliester w kolorze natura.
I tak powstały dwa lampiony.



Zastanawiałam się czy krochmalić robótkę, ale uważam, że nie ma takiej potrzeby, wystarczy tylko dobrze naciągnąć ją na słoiku. Oczywiście pod warunkiem, że osłonka nie będzie za szeroka w stosunku do obwodu słoika. 

Muszę przyznać, że naprawdę mi się podobają. A co Wy o nich myślicie?


Komentarze

  1. Bardzo fajny pomysł:) Nawet słoik po buraczkach może mieć swoje drugie życie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny wzór - stworzą miły świąteczno-zimowy klimacik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie słoik po buraczkach czeka na nowe buraczki:) Ale lampiony są rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Boskie! Uwielbiam takie lampiony, tworzą klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne lampiony, pięknie ukryty brzeg sloiczka, jednym słowem cudenka,pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo klimatyczny można prosić schemat

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz